[Rozmiar: 47521 bajtów]
[Rozmiar: 132442 bajtów]FUNDAMENTY ORGANIZACYJNE I MERYTORYCZNE DLA POWSTAWANIA KÓŁ ŁOWIECKICH NA ZIEMI LUBUSKIEJ PO II WOJNIE ŚWIATOWEJ BYŁY DZIEŁEM WŁODZIMIERZA KORSAKA I BLISKICH MU PRZYJACIÓŁ MYŚLIWYCH, SKUPIONYCH W POLSKIM TOWARZYSTWIE ŁOWIECKIM, KTÓREGO BYŁ ZAŁOŻYCIELEM I PRZEWODNICZĄCYM WŁAŚNIE

WŁODZIMIERZ KORSAK

przyrodnik - miłośnik ziemi lubuskiej, myśliwy, literat, malarz-rysownik, działacz na polu życia kulturalnego i społecznego. odznaczony został odznaczeniami państwowymi i myśliwskimi rangi najwyższej;
orderem polonia restituta - order odrodzenia polski, polonia restituta jedno z najwyższych polskich odznaczeń cywilnych, nadawane za wybitne osiągnięcia na polu oświaty, nauki, sportu, kultury, sztuki, gospodarki, obronności kraju, działalności społecznej, służby państwowej oraz rozwijania dobrych stosunków z innymi krajami
złotym krzyżem zasługi
oraz myśliwskim odznaczeniem złom.
AUTOBIOGRAFIA

Urodziłem się l VIII 1886 r. w Siebieżu* na Białej Rusi (ówczesna gub. Witebska).
Szkołę średnią - gimnazjum kończyłem w Rydze, a studia wyższe na Akademii Rolniczo - Leśnej w Taborze (Czechy).
Dzieciństwo i młodość spędziłem w okolicy pokrytej olbrzymimi lasami - dzikimi puszczami, które mnie ciągnęły nieprzepartą siłą. Z natury odludek, nie lubiłem przebywać w towarzystwie rówieśników, nie brałem udziału w ich zabawach i zaintere­suwaniach.
Moimi przyjaciółmi byli miejscowi „leśni ludzie" - ludzie prości, często nawet niepiśmienni, ale znający przyrodę i obyczaje dzikich stworzeń, których pełne były lasy.
W ich towarzystwie odbywałem długie wędrówki spędzając dnie i noce w dzikich lasach i ucząc się praktycznie nauk przyrodniczych.
Zacząłem polować od 12 - tego roku życia i od tego czasu ciułałem grosze, aby, mając już lat 17, móc kupić własną broń myśliwską. Pomogły mi też w tym pierwsze skromniutkie honoraria z „Łowca Polskiego", gdzie w latach 1902-1903 drukowano pierwsze moje nowelki.
Z nowo kupionej broni w 1903 r. zabiłem pierw­szego niedźwiedzia.
Po ukończeniu studiów odbywałem praktyki rolnicze, a głównie leśne, a cały wolny czas poświęcałem na samokształce­nie w zakresie nauk przyrodniczych, a głównie ornitologii. Rysowałem amatorsko, już od najmłodszych lat, a w 1909 r. spędziłem kilka miesięcy w Warszawie, biorąc lekcje u prof. S. Lentza.
W 1915 r. z ramienia „Towarzy­stwa Pomocy Ofiarom Wojny" wy­jechałem na kilka miesięcy do Turkiestanu (obecny Uzbekistan i Tadżykistan). W Aszchabadzie poznałem bliżej dyrektora tamtejszego Muzeum Przyrodniczego prof. Stanisława Bilikiewicza, który mnie zaangażował, jako swego pomocnika na dawno zamie­rzoną wyprawę naukową do Wschod­niej Buchary i Afganistanu. Ze wspo­mnień i nabytych w tej wyprawie wia­domości powstała później moja książka
„Ku indyjskiej rubieży".
Od 1918 r. osiadłem na stałe w Warszawie. Na razie pracowałem w Ministerstwie Robót Publicznych. Po roku zaangażowano mnie jako rysownika map do Wojskowego Instytutu Geograficznego, gdzie byłem zatrudniony do 1923 r., kiedy Ministerstwo Lasów i Dóbr Państwowych wezwało mnie na stanowisko Głównego Łowczego Polski. Wkrótce po przyjeździe do Warszawy, przytłoczony miastem i bez­duszną biurową pracą, a również pod wpływem tęsknoty do lasów i dzikiej przyrody oraz zamiłowania do łowiectwa, rozpocząłem pracę nad pierwszą książką i ilustracjami do niej.
W ten sposób powstał "Rok myśliwego" wydany w 1922 r. w Pozna­niu. Następnie napisałem i zilustrowa­łem opowiadania dla młodzieży „Na tropie przyrody", które również uka­zały się w Poznaniu w końcu 1922 roku. W dalszej kolejności powstały takie pozycje, jak: „Venator", „Pieśń puszczy", album rysunków piórkowych „Z polskiej kniei" oraz „Cietrzew" i „Ku indyjskiej rubieży".
W 1927 r. przeniosłem się do Wilna, gdzie aż do wybuchu wojny pełniłem funkcję łowczego na Dyrek­cję Lasów Państwowych. Do wojny wyszły następujące książki:
Puszcza Rudnicka",
Łoś",
Dary lasu"
i „ Leśne ognisko".
Moje prace plastyczne były po raz pierwszy wystawione w 1923 r. na Dorocznym Salonie Sztuk Pięknych w Zachęcie w Warszawie. W dwa lata później wystawa leśno - przemysłowa w Baranowicach zgromadziła około 100 prac robionych piórkiem i kolorowymi tuszami, która to tech­nika była właściwie moim wynalazkiem i nie jest stosowana dotychczas przez nikogo ani w kraju, ani za granicą.
W Wilnie wystawiałem me prace kilkakrotnie, poza tym były one pokazywane na I Wystawie Miejskiego Komitetu Wychowania Fizycznego i Przysposobienia Wojsk w Warszawie w 1933 r.,
na pokazie trofeów łowieckich Polskiego Związku Łowieckiego w Warszawie w 1934 roku, na wystawie Muzeum Przemysłu i Rolnictwa we Lwowie w 1936 r. oraz na Wystawie „Łowiectwo w sztuce polskiej" w Warszawie w 1937 roku.
Po wojnie zaś na Wystawie Łowieckiej przy Targach Poznańskich w 1959 r. i 3 razy na wystawach w Muzeum Gorzowskim.
W lipcu 1945 r. zamieszkałem w Gorzowie Wikp., gdzie objąłem stanowisko łowczego przy Dyrekcji Lasów Państwowych.
W 1949 r. zostałem przeniesiony na emeryturę. Od 1945 r. pisałem liczne artykuły i referaty, (których nie brak było i przed wojną), a ostatnio w ub. marcu miałem audycję radiową w Zielonej Górze. W Polsce Ludowej wznowione zostały dwie przedwojenne książki: „Ku indyjskiej rubieży"
i „Leśne ognisko"
a w 1962 r. „Pojezierze" w Olsztynie wydało nową książkę:
Na tropach przyrody".
W Gorzowie przez czas dłuższy pracowałem w Lidze Ochro­ny Przyrody, gdzie przez ostatnie trzy lata byłem przewodniczącym Powia­towego Oddziału. Byłem jednym z założycieli i prezesem Polskiego Towarzystwa Łowieckiego, w łonie, którego zaczęły się tworzyć koła łowieckie, 2 4 zatwierdzone następnie przez Polski Związek Łowiecki w myśl nowej Ustawy Łowieckiej z 1953 roku.
W roku 1948 Rada Naczelna Polskiego Związku Łowieckiego w Warszawie odznaczyła mnie członkostwem honorowym Związku, a w 1953 r. I Walny Zjazd Delegatów, zwołany w myśl nowej Ustawy Łowieckiej, zatwierdził to odznaczenie, które przede mną miało zaszczyt posiadać tylko trzech wybitnych działaczy na polu łowiectwa.
Od 1959 r. jestem członkiem Związku Literatów Polskich w Warszawie, z początku w Oddziale w Poznaniu, od roku zaś w nowo powstałym oddziale zielonogórskim.
W 1962 r. zaszczycony zostałem przyznaniem mi przez Radę Ministrów renty dla zasłużonych. W ostatnich latach miewam częste (przeważnie, co miesiąc) spotkania autorskie z czytelnikami, najwięcej w szkołach w Gorzowie i okolicy oraz w bibliotekach rad gromadzkich. Treścią tych spotkań jest zaznajomienie przeważnie młodzieży z przyrodą, jej właściwościami, osobliwościami i pięknem.
Młodzież szkolna słucha tych wiadomości z zaintere­sowaniem i frekwencja bywa zwykle bardzo duża, niekiedy do 300 osób. Obecnie pracuję nad cyklem opowiadań z dziedziny przyrody, przeznaczonych dla dorastającej młodzieży.
Gorzów Wikp. Włodzimierz Korsak
PS. Współpracuję też obecnie z „Acta Ornitologia" (wydawanym we Wrocławiu przez prof. dra Rydzewskiego z PAN), do którego to rocznika posłałem moje notatki o awifaunie Ziemi Lubuskiej.

NAGRODY I ODZNACZENIA
1. I nagroda na Konkursie Lite­rackim „Przeglądu Myśliwskiego i Łowieckiego Polskiego" za monografię przyrodniczą pt. „Cietrzew" - 1924 r.;
2. Wielkopolski Związek Myśliwych w Poznaniu - I Polska Wystawa Łowiecka: Srebrny medal za literaturę łowiecką i zasługi na polu łowiectwa-1929 r.;
3. Polski Związek Stowarzyszeń Łowieckich w Warszawie: Złoty medal za działalność na polu literatury łowieckiej - 28.VII1.1931 r.:
4. I Wystawa Miejskiego Komitetu Wychowania Fizycznego i Przysposobienia Wojskowego w Warszawie: Dyplom uznania za prace piórkowe -J5.VI.1933 r.;
5. Polski związek Łowiecki w War­szawie - III pokaz trofeów łowiec­kich: Srebrny żeton za obrazy my­śliwskie - 3. V. 1934 r.;
6. Muzeum Przemysłu, Rolnictwa i Lasów I Wystawa: List pochwalny za prace na polu malarstwa i fotografii łowieckiej - 1936 r.;
7. Polski Związek Łowiecki w Warszawie: Najwyższa, odznaka „Złom" za zasługi dla łowiectwa polskiego na polu nauki, literatury i sztuki- 15.V.1936 r.;
8. Małopolskie Towarzystwo Łowieckie we Lwowie: Medal brązowy za prace fotograficzne -30.X.1936r;
9. Małopolskie Towarzystwo Łowieckie we Lwowie: Medal srebrny za fot. „Żurawie nad morzem" -30.IX 1936 r.;
10. Małopolskie Towarzystwo Łowieckie we Lwowie: Medal złoty za prace piórkowe - 30.IX 1936 r.;
11. Polski Związek Łowiecki w Warszawie - Wystawa „Łowiectwo w sztuce polskiej": Honorowe odznaczenie za prace piórkowe -18.VI.1937 r.;
12. I Krajowy Zjazd Delegatów Polskiego Związku Łowieckiego: Ho­norowe Członkostwo Polskiego Związku Łowieckiego za zasługi dla polskiego łowiectwa - 12.XI. 1953 r.
; 13. Polski Związek Łowiecki w War­szawie: Dyplom uznania za wie­loletnią i ofiarną pracę na polu łowiectwa-18. VII. 1958 r.;
14. Polski Związek Łowiecki, oddział w Zielonej Górze: Dyplom uzna­nia za 60-letnią niestrudzoną pracę dla dobra łowiectwa - 16.XI. 1961
15. Wojewódzka Rada Narodowa w Zielonej Górze: Dyplom odzna­ki honorowej „Za zasługi w rozwoju województwa zielonogórskiego: - 27.V. 1963 r.
*Anińsk albo Anińskie, daw. Wolino, miejsce urodzenia Włodzimierza Korsaka, dziś administracyjnie należy do Siebieża. Źródło: Czas i Przestrzeń nr 4/2
Włodzimierz Korsak zmarł 23 września 1973 roku w Krakowskim Domu Spokojnej Starości. Dopiero po dziesięciu latach, zgodnie z jego wolą, prochy przeniesiono do Gorzowa Wielkopolskiego

MIEJSCA PAMIĘCI
[Rozmiar: 161816 bajtów] [Rozmiar: 161816 bajtów] [Rozmiar: 161816 bajtów] [Rozmiar: 161816 bajtów] [Rozmiar: 161816 bajtów]
Monument nagrobny Tablca pamięci Otwarcie wystawy Monument pamięci Rezerwat przyrody info
[Rozmiar: 185515 bajtów]Pieczę nad pamiątkami po Włodzimierzu Korsaku aktualnie sprawuje
KLUB KOLEKCJINERA I KULTURY ŁOWIECKIEJ IM.WŁODZIMIERZA KORSAKA ODDZIAŁ W GORZOWIE WIELKOPOLSKIM .
Opracował: Jan Bieńkowski
Opracowanie pokrewne:[Czytaj]
Wszelkie prawa zastrzeżone - Copyright © Jan Bieńkowski - kopiowanie w całości lub części, wypożyczanie, wymiana oraz wprowadzanie zmian w opracowaniu bez zgody autora jest zabronione.
Korsak - góra
Strona główna